15 "cudownych" lat z orange (wcześniej IDEA). W tym długim okresie nigdy nie byłem zadowolony z usług tego operatora, przede wszystkim z powodu kiepskiego zasięgu. Pamiętam, że jeszcze w IDEi będąc na wczasach w Krynicy Morskiej trzeba było jechać do odległej o 30 km Stegny, aby zadzwonić hahahaha!!! To był po prostu IDEAlnie kiepski zasięg. Tylko dlatego nie przeszedłem wcześniej do innego operatora, gdyż orange posiada usługę Ekstra Numeru, tzn, że można mieć 2 numery telefonu na jednej karcie SIM. Usługa ta kosztuje 3 PLN miesięcznie i jest automatycznie pobierana ze środków na koncie określonego dnia w miesiącu. Prowadzę usługi dla ludności i ten numer rozreklamowałem w ogłoszeniach prasowych. Stworzyłem sobie dosyć pokaźną grupę stałych klientów, co w znaczący sposób poprawiało nasz domowy budżet. Niestety kilka dni temu usługa ta została mi wyłączona z powodu braku środków na koncie (zabrakło 9 groszy). Od razu zostałem poinformowany SMS-em od operatora, abym doładował konto w terminie 7 dni i kodem podanym przez nich przywrócił zablokowany numer. Natychmiast doładowałem konto i wpisałem podany kod. Kopara mi opadła, gdy otrzymałem wiadomość od operatora, iż przywrócenie tego numeru nie jest możliwe, ale za to mogę dostać jakiś inny! Naprawdę chętnie wezmę ten inny numer, jeśli firma orange poda go wszystkim moim klientom, którzy od tygodnia próbują się do mnie bezskutecznie dodzwonić. Trudno powiedzieć ile jestem już "w plecy" przez tych baranów, ale jest to na pewno kilkaset złotych. Rozmawiałem już pięć razy z konsultantami B.O.K. i każdy pieprzy to samo, że wszystko jest ok, gdyż ten numer nadal jest przypisany do mojego numeru głównego. Lecz co z tego dla mnie wynika, skoro nadal nie mogę z niego korzystać a klienci nie mogą się do mnie dodzwonić?! Najpierw miał niby być włączony za godzinę, potem za dzień, jeszcze później w ciągu 7 dni, a po dzisiejszej rozmowie - 14 dni. Nie dzwonię więcej, bo po każdej rozmowie termin przywrócenia usługi jeszcze bardziej się wydłuża. Czuję, że sprawa zakończy się w sądzie, chyba że orangę zaproponuje mi zrekompensowanie mi utraconych z ich winy korzyści. W każdym razie na pewno przejdę do innej sieci wraz z całą moją rodziną, a chamom i tak nie popuszczę.OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM !!!